Drako, czyli oko w oko ze smokiem. Recenzja

Drako to dwuosobowa, asymetryczna gra przygodowa. Jeden z graczy kieruje oddziałem krasnoludów, których celem jest zabicie smoka, drugi – owym smokiem, który musi wymknąć się z zasadzki. Krasnoludy wygrają, kiedy zadadzą smokowi odpowiednią liczbę ran, zaś smok w momencie, w którym wszyscy trzej długobrodzi wojownicy padną trupem od otrzymanych obrażeń, lub gdy graczowi kontrolującego krasnale skończą się karty. To właśnie na kartach oparta jest mechanika Drako. W swojej kolejce gracz może wykonać dwie akcje w dowolnej konfiguracji – dociągnąć dwie karty na rękę i/lub zagrać jedną kartę z ręki. Możemy więc w turze tylko dociągnąć cztery karty, dociągnąć dwie i zagrać jedną ze wszystkich dostępnych na ręce, lub zagrać dwie. Karty odpowiadają działaniom, które możemy podjąć: ruch, atak, strzał z kuszy, zianie ogniem, obrona, lot, sieć. Każdy gracz dysponuje własną talią, zawierającą unikalne zdolności dla jego strony konfliktu.

Autorem „Drako” jest Adam Kałuża, za ilustracje odpowiedzialny jest Jarek Nocoń. Gra ukazała się w 2011 roku, nakładem wydawnictwa Rebel. Przeznaczona jest dla osób powyżej ósmego roku życia.

Tematyka: 

gnom: 4 – Jaranko. Jestem starym fantastą i takie klimaty budzą we mnie na powrót tego trzynastoletniego chłopca, który zaczytywał się w książkach o przygodach emo drowa Drizzda. Tematyka jest przygodowa, lekka i sympatyczna. Choć oczywiście – nie każdemu przypadnie do gustu.

shubgami: 3 – Nic specjalnego. Krasnoludy kontra smok. Żeby choć gdzieś za skałą czyhał na gada Geralt…

Mechanika:

gnom: 2 – Ta gra ma wszystko, żeby być rewelacyjna, ale coś w niej nie działa. Bardzo istotne „coś” – bo, niestety, Drako nie wzbudza we mnie żadnych emocji, rozgrywka jest mdła i nudna. Nie ma tu kombinowania, zaawansowanego planowania, ot – wymiana kart. Możliwości jest zbyt mało, po trzeciej partii nie ma w grze nic zaskakującego. Grę lubią dzieci – Drako ma bardzo proste reguły, które szybko się przyswaja i kolejne tury są mega intuicyjne – i potrafią się przy niej dobrze bawić. Być może jest ona też satysfakcjonująca na poziomie nerdowskim, kiedy wiemy dokładnie jakie karty są w taliach, liczymy jakie zostały już zagrane i tak dalej.

shubgami: 2 – Ta gra to porażka, serio! Może jestem za ostra, ale każdy nasz pojedynek wyglądał dokładnie tak samo: – Gryzę cię za 3 punkty! – Ahaha! Nie gryziesz mnie – blok! – O nie, jednak cię gryzę. – Nie, nie gryziesz. – No dobra. Połowa gry nam tak upływała (czasem ktoś z musu albo w ramach swojej „wielkiej” strategii zgadzał się zostać zraniony). Pod koniec każdej rozgrywki nic nie było już na serio i mieliśmy nieziemską bekę z oferowanych nam przez pudło rozwiązań. Drako jest schematyczne, nudne i niewymagające. Bardzo dziwnym rozwiązaniem jest moim zdaniem wygrana smoka, w momencie kiedy skończą się krasnoludom karty. Wczoraj była dokładnie taka sytuacja, tyle że ja grając krasnoludami miałam jeszcze 6 okienek bez ran, a Gnom-smok tylko 2. Totalna bzdura. Dla tych, którzy wkraczają w planszówkowy świat zaletą może być prostota reguł gry.

Wykonanie:

gnom: 5 – Drako jest grą wydaną bardzo zacnie. Fajne figurki, ładne grafiki, solidna tektura, odpowiedni format pudełka. Nie mam się do czego przyczepić.

shubgami: 3 – Okej, ale nie zwraca na siebie uwagi. Przeciętne pudełko, przeciętna graficznie plansza. Najbardziej podobają mi się karty postaci – szczególnie ta z krasnoludami. Reszta mnie nie rusza.

Cena: 

gnom: 2 – O wiele za wysoka. Nawet po pierwszej partii, kiedy gra wydawała mi się ciekawa i zastanawiałem się nad zakupem, po sprawdzeniu ceny stwierdziłem że jest absolutnie za droga.

shubgami: 3 – 20 – 30 złotych mniej i byłaby 4. Jak na moje zadowolenie z gry i zawartość pudełka 9 dych wydaje mi się nieco przesadzone – cztery figurki (smok moim zdaniem jest paskudny) i karton.

Czas rozgrywki:

gnom: 3 – Jakieś trzydzieści minut, czyli idealnie na filler… tylko niestety gra jest nudna. Może gdyby czas rozgrywki był krótszy, byłoby lepiej. Może.

shubgami: 3 – Trochę się dłuży, ale właściwie… za każdym razem mieliśmy przecież niezły ubaw. 😀

Skalowalność na dwie osoby:

shubgami: Gra jest przeznaczona dla dwóch osób, dlatego skalowalność nie podlega ocenie.

Podsumowanie:

gnom: Dla mnie wielkie rozczarowanie. Bardzo chciałem, żeby to była dobra gra. Choć pewnie nawet gdyby była, to przy takiej cenie kupiłbym ją tylko w nieoczekiwanym przypływie dobrego humoru spowodowanym wysoką podwyżką. Ale – Drako może się podobać. I – co jest dla mnie dość zaskakujące – wielu się podoba. To fajny pomysł na prezent dla dzieciaków 10+, które jarają się smokami. Niezły pomysł dla par szukających niezbyt wymagających tytułów. Jest szansa, że zda egzamin – grana od czasu do czasu.

shubgami: Dawałam tej grze szansę, chciałam grać mimo, że za każdym razem przegrywałam, ale… No nie da się po prostu. Właśnie zerknęłam na BGG i Rebel.pl i… zobaczyłam oceny tej gry. Jestem w szoku. Ta gra jest po prostu nieprzemyślana, może i koncept był dobry, ale ostatecznie coś tu komuś nie wyszło. Mam w nią ochotę pograć, tylko by się z niej pośmiać i przekonać, że naprawdę to nie są moje uprzedzenia, ale zwyczajne niedopracowanie.

Ocena: 60% zadowolenia
gnom: 16/25
shubgami: 14/25
Łącznie: 30/50

Advertisements

9 komentarzy

  1. Przyznam, że bardzo surowa recenzja. Jest to jedna z gier w które chciałbym zagrać, ale to co piszecie napawa pesymizmem….

    1. Zagrać można, żeby przekonać się, co w trawie piszczy. 🙂 Ale najlepiej w jakimś games roomie, bo moim zdaniem szkoda pieniędzy. Lepiej zainwestować w jakiś inny tytuł dla pary.

  2. Miałem bardzo podobne odczucia. Do zagrania dwa razy, potem nie ma już nic do zauferowania. A szkoda, bo wykonanie jest świetne.

  3. Ondulance · · Odpowiedz

    Jakoś dawno nie było nic nowego. A lubię sobię poczytać wasze komentaże

  4. przechodzimy trudny czas ogarniania się, ale daleko nam do doskonałości. blog będzie dalej prowadzony, ale musimy przetrwać ten okres totalnej zagłady. 🙂

  5. Ondulance · · Odpowiedz

    No to rzyczę powodzenia

  6. […] być recenzja gry Drako i będzie… ale jutro. Śledźcie naszego facebooka albo zaglądajcie na […]

  7. @shubgami

    Głos rozsądku. Dla mnie Drako też było i jest niegrywalne.

  8. […] gnom: Drako – Zapowiadała się świetnie, oczekiwałem wiele, a dostałem, niestety, grę nudną. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: