Jenga. Drewniana wieża, która runęła. Naszym okiem

Gra na parę - Jenga#3Jenga jaka jest, każdy widzi. Być może są jednak tacy, co nie widzą i to dla nich jest ten tekst. Tekst też jest dla wszystkich tych, którzy zapomnieli, że mają tę grę w szafie i zamiast się gimnastykować przy drewnianych klockach, konsekwentnie wykorzystują pudło do zbierania kurzu i gromadzenia się insektów. W Jengę można grać w pojedynkę, ale można też w dziesięć osób. Można grać w nią kilka minut, a można i godzinę. Można grać niczym prawdziwy szachista, można robić łu-bu-du i podskakiwać (typ rozgrywki zależny od współtowarzyszy; jeśli jesteś sam albo z partnerem możecie grać nawet nago albo w stroju klauna). Generalnie chodzi o to, aby ze sprytnego pudełka wyjąć wieżę ułożoną z drewnianych klocków (3 klocki na pięterko, poukładane na zmianę: raz pionowo, raz poziomo) i naprzemiennie za pomocą jednej ręki wyjmować ze środka klocka i umieszczać go na szczycie konstrukcji. Gramy dopóki wieża się nie przewali. Proste? Proste.

Okiem shubgami: Lubię Jengę, doceniam jej popularność i radochę, jaką daje. Nie jestem natomiast jakimś wielkim fanem i sięgnę po nią raczej później niż wcześniej, jeśli będę wybierała z dostępnych mi gier imprezowych. Na pewno jest dalej jedną z lepszych gier zręcznościowych i pewnie łatwiej będzie do niej namówić średnio zaznajomionych ze sobą laików, niż do rozgrywki w Twistera. Co jest ważne w ocenie tej gry to fakt, że jest chyba nieśmiertelna – płacisz około 60 – 80 zł (w zależności od pudełka, w którym została zamknięta i sklepu, w którym dobro nabywasz) i masz super niezniszczalne drewniane klocki, które można powierzyć rozsądnemu (!) dzieciakowi także do zabawy. Jakość wykonania jest naprawdę na wysokim poziomie. Jeśli chodzi o partyjkę w dwie osoby to szału nie ma, ale też jest przyjemnie. W pewnym sensie jest po prostu łatwiej przez większą ilość ruchów, niż w przypadku rozgrywki Gra na parę - Jenga#4kilkuosobowej. Kiedy gracie w 5-10 osób możesz wykonać przede wszystkim bardzo mało ruchów, a i każdy następny to już obcowanie z dość chwiejną i podziurawioną wieżą. Plusem na pewno jest to, że Jenga zwiększa poziom integracji w grupie. Jest grą, która sprzyja wesołej i głośniej atmosferze. Ogólnie oceniam Jengę na czwórkę, ponieważ specjalnie za nią nie szaleję, ale trzeba przyznać, że to fajna i ponadczasowa rozrywka.

Okiem gnoma: W Jengę grywam przede wszystkim w stroju klauna, bo tylko wtedy gwarantuje niezwykłe emocje… A na poważnie – to szybka, lekka i przyjemna gra, przy której zawsze jest dużo radości i śmiechu. Choć każda „tura” wygląda identycznie – wyjmij klocek i połóż go na szczycie – nie nudzi się zbyt szybko. Niemniej, po dwóch, trzech upadkach wieży raczej będziemy mieli ochotę ściągnąć z półki coś innego, a Jengę odstawić do następnego spotkania. Fakt faktem, gra jest tym zabawniejsza, im więcej osób bierze udział w układaniu i im luźniej do niej podejdziemy. Sama w sobie niczym nas nie zaskoczy i nie zachwyci, ale jeżeli towarzystwo dopisze, spędzimy przy niej kilka przyjemnych chwil. Taki już urok gier imprezowych, aczkolwiek wydaje mi się, że Jungle Speed czy Dobble lepiej rozruszają uczestników niż Jenga, która wzbudza emocje tak naprawdę dopiero pod koniec rozgrywki, gdy wieża chwieje się już od najmniejszego podmuchu. Duży plus za dobry stosunek ceny do jakości i wykonanie klocków, które zniszczyć da się chyba wyłącznie celowo, na przykład wrzucając je do kominka. Oryginalna Jenga na chwilę obecną wyczerpuje się w polskich sklepach i jeżeli za jakiś czas nie dopisze nam szczęście i nie znajdziemy jej na przykład na Allegro, pozostaje zaopatrzyć się w podróbkę. Bo generalnie warto tę grę mieć z trzech powodów: zagrać w nią może każdy; to klasyka znana chyba wszystkim; to zwyczajnie fajna gra, warta swojej ceny. Moja ocena – czwóreczka.

Reklamy

One comment

  1. […] i fakt, że klocki są drewniane a woreczek płócienny, ale to jednak trochę wygórowana cena. Jenga też jest drewniana (och okej, klocki nie są polakierowane i nie ma woreczka, ale za to pudełko […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: