Nie przy stole #4 – Pod stołem

Pod stołem, najlepiej w ukryciu, bez świadków, bez ich kpiących spojrzeń i złośliwych uśmieszków. Bez ich prychań i zniecierpliwienia podyktowanego (bez)błędnym przekonaniem „ja to zrobię lepiej”. Łamigłówki, układanki i wszelkie zręcznościowe pudełeczka potrafią uprzykrzyć życie.

Scenka obyczajowa pt. Mama zawsze wie najlepiej:

3-001

Kilka lat temu naprawdę potrafiłam to ułożyć (sic!)

Jakiś czas temu postanowiłam odkurzyć dwa wielkie pudła z różnymi grat(k)ami, które znalazły 6 lat temu bezpieczne miejsce na szczycie szafy. Z każdą wyciąganą rzeczą byłam coraz bardziej uszczęśliwiona, rozbawiona i zaskoczona. Znalazłam mnóstwo różnych zabaweczek, figurek, czasopism i puzzli, które przywołały masę wspomnień i ucieszyły na nowo. W ręce wpadło mi też kilka mniej lub bardziej skomplikowanych łamigłówek. Po dotarciu do pudła z klockami Lego, rozwaleniu wszystkiego, złożeniu części i  ponownym spakowaniu zawartości, postanowiłam sprawdzić moją zdolność (i cierpliwość) do obcowania z tego typu logicznymi zabaweczkami. Doskonale pamiętałam, że tę łamigłówkę potrafiłam rozbroić. Po godzinie dałam sobie spokój. Prawdziwa frustracja nadeszła w chwili, kiedy po 2 minutach moja mama oddała mi ją odpowiednio ułożoną – każdy kolor znajdował się w swoim rzędzie.

Od Kostki Rubika poprzez bambus aż do ery metalowej

Najpopularniejszą łamigłówką – której nigdy nie posiadałam, dlatego nie mam sobie za złe, że nigdy jej nie rozpracowałam – jest Kostka Rubika. Powstało całe mnóstwo jej wersji (różna kolorystyka, wielkość, kostka metaliczna czy propozycja dla blondynek ;)), a także stała się ona inspiracją dla wielu innych układanek – kolorowych ostrosłupów, kuli, a nawet dla instalacji artystycznych.

Od lat 70. rynek bardzo się rozwinął i obecnie możemy wybierać i przebierać w całej gamie logicznych plecionek i figur. Moją uwagę zwróciła kolekcja Bamboo Puzzle z Eco Game (jeden egzemplarz możemy nabyć w sieci sklepów Empik za ok. 20 złotych) oraz różnorakie konstrukcje metalowe, których ceny wahają się od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Wszystkie łamigłówki mają zawsze określony stopień trudności i być może czasem lepiej zacząć od średniaka, niż stracić całkowitą wiarę w swój intelekt, kiedy przy najłatwiejszej propozycji po kilku godzinach będziemy załamywać ręce. 😉

Pod stołem z wiarą we własne możliwości

_MG_4093-001Kiedy już uporamy się z kilkoma układankami (czyt. kilka tygodni dzikiej harówki, dymiąca głowa i odciski na palcach od ciągłego obracania elementów) możemy zaryzykować rozwiązywanie ich w większym gronie. I nie mam tu wcale na myśli biesiadnego kręcenia w kółku mechanizmami naszej logicznej zabawki. Możemy wyjść z ukrycia, by – paradoksalnie – nie zostać przez niektórych przyłapanym. Znacie te dłużące się godziny spędzane na nudnych wykładach? A może chcecie chwilę odprężyć się w pracy? Nic prostszego – możemy urozmaicić je dyskretnym pojedynkiem (Ty vs.  nikczemny bambusowy/metalowy kpiarz) pod stołem. Pamiętajcie tylko by nie stracić cierpliwości i nie wpaść w furię, bo wtedy cała konspiracja pójdzie na marne.

Mniej niż 10 sekund

Założę się, że każde z was kiedyś próbowało jakąś łamigłówkę rozwiązać. Pójdę o krok dalej i zaryzykuję: każde z was jakiejś łamigłówki nie ułożyło i zakopało ją pod kocami w szafie (ja swoją na razie oddałam Gnomowi :D). Zapewne nie pocieszy was fakt (i pewnie także nie zachęci do kolejnego zakupu), jeśli zdacie sobie sprawę, że są ludzie, którzy w mniej niż 10 sekund układają Kostkę Rubika. Z zamkniętymi oczami. Poważnie, ej. Jak oni to robią? Pozwolę sobie jeszcze dodać, że nie jest to wersja dla blondynek. Czas chyba spakować z powrotem zabawki do pudła i samemu schować się pod stół, żeby odpokutować zmarnowaną godzinę!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: