Plecak pełen wrażeń, czyli Majówka 2013!

Bez zbędnych i przydługich wstępów, bo pewnie już się pakujecie i szykujecie na wyjazd. Przed wami swoisty suplement do naszej serii Nie przy stole – jakie gry wziąć ze sobą na Majówkę?

Gnoma na Majówkę propozycje: 

Czerwony Listopad – to gra z prawdopodobnie najlepszym tematem, jaki kiedykolwiek powstał. Otóż: pijane radzieckie gnomy podróżują eksperymentalnym okrętem podwodnym. To jest tak szalony pomysł, że ujął mnie od razu. A o cóż w Czerwonym Listopadzie chodzi? To zamknięta w kompaktowym pudełko gra kooperacyjna dla od 3 do 8 osób, opowiadająca o zmaganiach naszych gnomich bohaterów z wielką awarią okrętu. Na pokładzie wybuchają pożary, nawalają silniki, a do tego atakuje nas kraken. Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że kończą się też zapasy grogu… Już tłumaczenie znajomym, o czym ta gra jest wprawi wszystkich w dobry humor. A że przy tym po rozłożeniu zajmuje naprawdę niewiele miejsca, absolutnie nie możemy nie spakować jej na wyjazd.

Zimna Wojna: CIA vs KBG – to kolejna kompaktowa propozycja, tym razem tylko dla pary. Nazwa mówi właściwie wszystko o tematyce – kierujemy poczynaniami dwóch wrogich agencji wywiadu w czasach Zimnej Wojny. Ta niespecjalnie skomplikowana karcianka dostarczy nam sporo frajdy, bo wbrew pozorom jest naprawdę sprytna i trzeba się przy niej czasem nakombinować, próbując przewidzieć ruch przeciwnika. A i czas rozgrywki jest tu odpowiedni, bo w sam raz na niezobowiązującą partyjkę przed ciekawszą częścią wieczoru. 😉

A Few Acres of Snow – to już dość spore pudło. Gra też jest spora i to pod wieloma względami – zajmuje dużo miejsca, czasu i obszarów mózgu. Ale jest to jedna z najlepszych gier, w jakie dotychczas grałem. Przeznaczona dla dwóch graczy, opowiadająca o brytyjskiej wojnie z Indianami i Francuzami w Ameryce Północnej. Oferuje bardzo wiele możliwości, różne drogi zwycięstwa i pasjonującą rozgrywkę. W sam raz dla wytrawnych strategów, którym na co dzień brakuje czasu na dłuższe tytuły, a w Majówkę będą mieli go pod dostatkiem.

Shubgami na Majówkę propozycje: 

U Gnoma mocno politycznie, a ja podczas tej Majówki za punkt honoru wzięłam sobie złapanie w planszówkowe macki naszych znajomych (czytajcie, co was czeka!). Poza tym postawiłam na kompaktowość – plecak i torba ledwo się dopinają, a na półce czekają jeszcze do spakowania kosmetyki. 😉

Cytadela – ta gra ma już dobre kilka lat, a aktualnie jest praktycznie niedostępna na rynku. Grałam w nią pierwszy raz ponad rok temu, kiedy znajomy przyniósł swój egzemplarz na planszówkowe spotkanie. Od razu przypadła mi do gustu i niedawno zapragnęłam mieć swoje własne pudło, które udało mi się nabyć z drugiej ręki na forum poświęconym grom planszowym. W Cytadeli bardzo podoba mi się wysoki stopień interakcji oraz element blefu. Co rundę wcielamy się w różne postaci: Kupca, Biskupa, Architekta czy Złodzieja. Każda z nich ma specjalne zdolności – pomocne dla nas i często niemiłe dla naszych przeciwników. Celem naszej gry jest jak najszybsze wybudowanie 8 dzielnic miasta. Będziemy do tego potrzebowali trochę szczęścia, trochę strategii i trochę pieniędzy, które możemy zdobywać w kolejnych turach. Ponadczasowa pozycja gwarantująca emocje, podejrzliwe spojrzenia i dużo dobrej zabawy. 🙂

Nox – nowa gra wydawnictwa Bard. Nox jest utrzymany w ironiczno-czaszkowej stylistyce, szkoda, że nie do końca burtonowskiej, ale i tak zadowala mnie wygląd kart. Karty… to właśnie je znajdziemy w małym, kwadratowym i poręcznym pudełeczku. Występują w trzech rodzajach: zielone, pomarańczowe i niebieskie, a każdy kolor posiada w swych szeregach różne numeracje. Mamy zatem niebieską jedynkę, zieloną dwójkę, czy pomarańczową dwunastkę. Gra jest mega prosta, a przy tym strasznie wredna i przez to właśnie zabawna (to lubię!). Na początku gry każdy dostaje 3 karty. Mamy możliwość albo położyć kartę u siebie, albo u kogoś z naszych przeciwników na puste miejsce bądź zasłaniając leżącą już kartę. Następnie dociągamy kolejną kartę. Co jest istotne:  jeśli chcemy zasłonić swoją bądź czyjąś kartę, musi być ona w tym samym kolorze. Ponadto nie możemy mieć dwóch stosów, jeśli karta ma ten sam kolor i na wierzchu jest ten sam numer – wtedy natychmiast nakładają się one na siebie. Tura kończy się, jeśli skończą się wszystkie karty i nikt nie ma nic na ręce lub, gdy ktoś ma przed sobą 6 stosów. Numeracje kart to punkty. Wygra ten, kto jako pierwszy zbierze ich 150.

Dixitostatnia recenzja była poświęcona właśnie temu tytułowi, więc jeśli ją czytaliście, wiecie, że warto mieć u siebie tę pozycję. Co przebieglejsi z was powiedzą: Jak to? Stawiasz na kompaktowość i bierzesz tę grę? Odpowiem: Tak! Co prawda z żalem rozstanę się z pudełkiem i uroczymi króliczkami, ale karty i znaczniki można schować do woreczka strunowego, a pionki i tor punktacji zastąpić kartką i długopisem. 😉 Dlaczego Dixit? Po pierwsze dlatego, że jedziemy w zgranym gronie i mamy mnóstwo hermetycznych żartów, które w grze będą miały wielkie pole do popisu. Po drugie dlatego, że gra jest naprawdę zabawna i kiedy będziemy leniwie leżeć na trawie (oby nie padało!) to Dixit doskonale wkomponuje się w ten obrazek i dodatkowo trochę nas rozrusza. Jeśli jutro ruszacie większą ekipą na majówkową wyprawę, nie zastanawiajcie się i pakujcie Dixit do plecaka! 🙂

PS. A tak po prawdzie wiem, że 3/4 czasu będziemy łupać w Pokera: Texas Holdem, w którego zaopatrzyliśmy się wspólnymi siłami jakiś miesiąc temu. Chyba każdy z nas ma w sobie żyłkę hazardzisty…?

Reklamy

2 Komentarze

  1. […] mogliście się domyślić z naszego wczorajszego wpisu, wybieramy się na Majówkę. Nie będzie nas kilka dni, ale postaramy się złapać jakieś […]

  2. […] się tekst, w którym znalazły się propozycje tytułów, jakie warto zabrać na Majówkę [klik!]. Podczas naszego wyjazdu, oprócz gry Dixit, absolutnym hitem okazały się Czarne Historie, w […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: