Kto z kim? – Naszym okiem

Kto z kim? - Gra na parę#3Kto z kim? jest klasyczną grą imprezową, przeznaczoną dla 3-8 osób. W pudełku, poza mieszczącą się na jednej kartce rozmiaru większej ulotki instrukcji, znajdziemy ponad 260 kart, podzielonych na dwa typy: wyzwania i postaci. Turę rozpoczynamy od wylosowania wyzwania. Kto zrobiłby coś najlepiej, kto najbardziej pasowałbym do czegoś, kto byłby najlepszym kimś – tak generalnie prezentują się schematy owych wyzwań. Każdy gracz dokłada zakrytą kartę postaci (wybieraną z kilku posiadanych na ręce), która – jego zdaniem – najlepiej by się w danym kontekście odnalazła. Karty są następie mieszane, tak, aby nie było wiadomo do kogo należały i odsłaniane. Następnie wszyscy po kolei odrzucają jedną postać, która najmniej pasuje do wyzwania, uzasadniając krótko swój wybór. Gracz, do którego należała ostatnia pozostała na polu boju postać, zgarnia punkt. Grę wygrywa ten, kto na koniec zgromadzi najwięcej punktów.

gnom: Skłamałbym mówiąc, że do Kto z kim? podchodziłem entuzjastycznie. Już po lekturze instrukcji wydawało mi się, że ta graKto z kim? - Gra na parę#4 nie może działać. W trakcie kolejnych rozgrywek okazało się, że owszem, może, ale wiele z moich obaw znalazło potwierdzenie. Przede wszystkim, najważniejszą kwestią przy Kto z kim? jest nastawienie wszystkich graczy. Reguły są tak lapidarne i uznaniowe, że jeśli nie zgodzimy się na przyjęcie konwencji gry i potraktowanie jej lekko, z humorem, równie „dobrze” będziemy się bawić rzucając na stół losowe karty. Potencjalnym uczestnikom rozgrywki musi dopisywać nastrój, inaczej nic z tego nie wyjdzie. Bo gra może być naprawdę zabawna i przynieść sporo radochy, ale da się ją popsuć bodaj łatwiej niż jakikolwiek inny znany mi tytuł. I z naszych doświadczeń wynika, że bywa psuta nad wyraz często, niestety. Nie do końca przemawia do mnie wykonanie Kto z kim? – choć ilustracje są w klimacie, dowcipne, to karty są cieniutkie i łatwo mogą ulec zniszczeniu. Wszystkie postaci podzielone są na kategorie (polityk, naukowiec, aktor) i podług tych kategorii przypisane zostały im rysunki. Jedna kategoria to jeden rysunek. Do jakich „kwiatków” to doprowadziło, możecie zobaczyć na jednym ze zdjęć. Cena – około 50 polskich złotych – jest jak najbardziej akceptowalna. Zdecydowanie bardziej wolałbym mniejsze pudełko, ale nie będę się czepiał. Zawsze można przełożyć karty do większego woreczka, jeśli zależy nam na ograniczeniu przestrzeni. Podsumowując, nie jest to gra do której będę wracał często, a jeśli już – to tylko w przypływie dobrego humoru. Mojego i moich kompanów. Trójeczka.

Kto z kim? - Gra na parę#1shubgami: Kto z kim? w swojej mechanice czerpie nieco z Dixita, którego recenzowaliśmy jakiś czas temu. Gracze kolejno eliminują najmniej pasujące postaci do wykonania konkretnego zadania. Dużą rolę w tej grze, podobnie jak we francuskiej planszówce, odgrywają wyobraźnia uczestników i skojarzenia. Niestety, wydaje mi się, że twórca gry wymaga za dużego wkładu własnego od graczy. Nie zrozumcie mnie źle – lubię myśleć podczas rozgrywki i angażować się w jej przebieg, szlag mnie trafia jak ktoś bawi się telefonem podczas gry albo od początku marudzi, że nie pasuje mu dany tytuł. Niemniej w tej grze jest dla mnie za dużo swobody. Wymyślanie, dlaczego dany bohater nie nadaje się do wejścia na Mount Everest, nie do końca mnie bawi i nie do końca też bawiło naszych współgraczy. Niestety szata graficzna też mnie nie powaliła – nie rozumiem zamysł autorów. Dlaczego Winnetou wygląda tak samo jak jakiś polityk, a raczej na odwrót – dlaczego polski polityk wygląda jak znany Indianin? Jeśli chodziło o cięcie kosztów dla grafika, to Kto z kim? powinno być o te 15 zł tańsze, jeśli o humor, mimo że lubię abstrakcyjny, nie bawi mnie to. Ta gra będzie miała tylko jakiś potencjał, jeśli siądziemy w dobrze znanym gronie graczy i… jeśli dodatkowo każdy będzie miał dobry humor (nie wykluczam wspomagaczy). Pudełko mogłoby być znacznie mniejsze jak na karciankę i reguły bardziej konkretne. Nie jest to najgorsza gra, w jaką przyszło mi rozegrać partię, ale cóż… po prostu jedna z gorszych. Dwójka.

Dziękujemy wydawnictwu Bard.pl za przekazanie gry do recenzji.

Bard Centrum Gier

Reklamy

2 Komentarze

  1. Pobierz GTA 5 pełna wersja PC. GTA 5 pobierz grę za darmo na komputer, Pełna wersja GTA V download, w polskiej wersji językowej.

    http://pobierzgta.pl/pobierz-gta-5/

  2. druga gra świetna, zabawa na wiele godzin dla pary 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: