O nas

Jesteśmy parą od 2010 roku, a w gry planszowe regularnie gramy razem od stycznia 2012. Sięgamy po różne tytuły: od gier dla dzieci po te bardziej wymagające. Na naszym blogu uwagę będziemy poświęcać głównie planszówkom przeznaczonym dla/od dwóch graczy. Często mamy okazję pograć w większym gronie, ale to ze sobą spędzamy najwięcej czasu, dlatego interesują nas gry, które dobrze sprawdzają się w dwuosobowym towarzystwie. Piszemy dla ludzi takich, jak my, którzy cenią sobie czas spędzony nad planszą. 🙂

shubgami: To właśnie Gnom ostatecznie wciągnął mnie w gry planszowe. Jako doświadczony gracz (nerd?) zasypywał mnie różnymi tytułami, kiedy na nowo odżyła w nim pasja. Cóż… dla mnie wszystko było takie samo: jacyś królowie, lordowie, potwory, walki i klimat fantastyki. Jednak powoli przedzierając się przez kolejne strony internetowe, słuchając wytrwale (nawet o karciankach) i śmiejąc się z żartów sytuacyjnych (podczas obserwacji gry w Magica, którego nie ogarniam do tej pory), zobaczyłam jak ogromny jest wybór i duża różnorodność (to już nie to, co Memory, Zgadnij, kto to? czy Ramzes z lat dzieciństwa). Ostatecznie się przekonałam, zafascynowałam i oto blog. Co lubię: Mr. Jacka (!), gry strategiczne, ekonomiczne, przygodowe, kiedy gra wymaga kombinowania, kiedy chcę rewanżu od razu po zakończonym pojedynku i kiedy wygrywam. 🙂 Czego nie lubię: kiedy przegrywam (gra jest albo fajna, albo przegrywam), kiedy instrukcja nie wyjaśnia wszystkiego i jest niezrozumiała.

gnom: Moja przygoda z grami towarzyskimi w ogóle zaczęła się od Magica (ok, wcześniej grywałem jeszcze w szachy i wojnę), a z nowoczesnymi planszówkami od Warcrafta. Gdzieś po drodze zapałałem, często trudną, miłością do eRPeGów. Nałogowo grałem w WoWa i gram w LoLa, więc tak, jestem nerdem. Lubię klimatyczne gry z łatwą do opanowania, ale dającą duże możliwości mechaniką. Do moich ulubionych tytułów zaliczam Dooma, Cyklady, Lords of Waterdeep, Neuroshimę Hex i karcianą Grę o Tron. Nie znoszę Scrabbli i Witchcrafta.

PS. Miłej lektury i jeszcze fajniejszych partii do rozegrania. 😉

3 komentarze

  1. andrzejgrygiel · · Odpowiedz

    Podoba mi się Wasz blog, jeśli zacznę nałogowo grać w planszówki to z pewnością będzie mi służył jako ściąga! 🙂

  2. Mnie też się podoba. A co do Witchcrafta to wiem skądinąd, że nie znosisz go z prostej przyczyny: Twoje mizerne taktyki raz za razem roztrzaskują się mój superior intellect.

    Pozdro,
    Szef Czerwonych Magów
    (ten co daje na dwa baty)

    1. Szanowny Szefie Czerwonych Magów,
      Twoje insynuacje są doprawdy żałosne. Wszystkie ostatnie potyczki między nami wygrywała gildia prowadzona przeze mnie. Jeżeli pozostają w tej kwestii jakiekolwiek wątpliwości, wskaż czas i miejsce, a zjawimy się tam wraz z całą ekipą nieruchawych i wiecznie przemęczonych magów i udowodnimy swoją wyższość.

      Pozdrawiam chłodno,
      Mag Stanislaw Ashdhtsatse’yr, mistrz magii i Witchcrafta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: